Karmię Was tym, czym sam żyję” to parafraza słów świętego Augustyna. Dosłowne znaczenie tej myśli przywołuje skojarzenia związane ze spożywaniem posiłków, świadomym i zdrowym żywieniem. Współcześnie napisano wiele książek, wyemitowano programy o znaczeniu prawidłowych nawyków żywieniowych. Zdanie św. Augustyna należy przed wszystkim potraktować jako metaforę i zastanowić się, czym na co dzień karmimy naszą duszę. Wszystkie treści, które oglądamy i czytamy mają na nas wpływ. Nigdy nie wiemy, kiedy przypomnimy sobie zapamiętane, zobaczone, usłyszane czy przeczytane słowa lub obrazy. Filmów, seriali, programów telewizyjnych, utworów muzycznych czy książek nie sposób policzyć, dlatego też warto się dobrze zastanowić, po jaki tytuł sięgamy i czy przyniesie nam coś więcej niż chwilę niezobowiązującej rozrywki.

Może warto w tym 2022 roku częściej sięgnąć po Pismo Święte czy pobożną, duchową lekturę, poszukać muzyki czy filmów z przekazem chrześcijańskich wartości. Możliwości w dzisiejszym świecie jest sporo. Jeżeli wykorzystamy czas na to, co nas może ubogacić, to z pewnością wiele zyskamy. Niedawno podczas oglądania w kinie Spider-Mana zacząłem zastanawiać się nad Ewangelią według świętego Jana, a dokładniej nad początkowym fragmentem mówiącym, o tym, że: „Na początku było Słowo”.

Jeżeli otworzymy się na Boże Słowo i będziemy je rozważać, to gwarantuję, że będzie miało ono wpływ na nasze życie. Kiedy zaczniemy czytać Stary i Nowy Testament, może się okazać, że dopiero po jakimś czasie zrozumiemy ich sens i przesłanie. Żyjemy bardzo szybko i intensywnie, często nie mamy czasu się zatrzymać i na spokojnie pomyśleć. Na początek warto choć chwilę spędzić ze Słowem. Nie musimy wszystkiego rozumieć, ale warto być cierpliwym i wytrwałym. Ważne, żeby jednak nie tylko czytać Pismo Święte jak normalną książkę, ale też modlić się, czytając. Pomocne mogą być pytania: Co Pan Bóg chce powiedzieć do mnie dzisiaj, w konkretnych okolicznościach? Jak mogę odnieść przeczytane Słowa do codzienności? Można też wyobrazić sobie, że uczestniczymy w konkretnej historii, o której czytamy. Trudno dzielić się wiarą, jeśli nie zawalczymy o modlitwę i nie będziemy chcieli się spotkać z Bogiem obecnym w Słowie, które kieruje do nas.

Życzę sobie i każdemu z Was, abyśmy w naszej codzienności potrafili znaleźć choć chwilę, aby pochylić się nad Słowem, które kieruje Pan Bóg do nas na kartach Pisma Świętego. Czas na Nasz ruch - karmić się Biblią, a Pan sam będzie działał.

Ks. Wojciech Nowak