Transmisję na żywo z naszego kościoła można obejrzeć TUTAJ.

Transmitujemy w niedzielę Msze św. o g. 7.00, 9.00, 10.30, 12.00, 16.00 i 18.00,
a w tygodniu Msze św. o g. 18.00.

W naszym kościele może przebywać 45 osób, a w kaplicy w Nałężu 12 osób.

Czym żyjemy w parafii?

Podsumowanie

Statystyka 2016-2020

więcej

Podziekowania

Wspólne kolędowanie

galeria zdjęć

Mikołaj

Odwiedziny św. Mikołaja

galeria zdjęć

Ostatnio zmarli:

† WALDEMAR CHORĄŻY - pogrzeb - 10 marca g.14.00
† MARIA NIESYT - pogrzeb - 3 marca g.15.00
† ZDZISŁAW NIEMCZYK - pogrzeb - 26 luty g.15.00

Światowy Dzień Chorego – święto chrześcijańskie obchodzone corocznie 11 lutego, ustanowione przez papieża Jana Pawła II w dniu 13 maja 1992 roku w liście do przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia kardynała Fiorenza Angeliniego. Miało to miejsce w 75. rocznicę objawień fatimskich i w 11. rocznicę zamachu na życie świętego papieża.

Gdy papież Jan Paweł II, po nieudanym zamachu na jego życie, bardzo mocno doświadczył bólu i cierpienia, jakie niesie ze sobą choroba. Zapewne w wyniku tego doświadczenia zapragnął zwrócić szczególną uwagę świata na ludzi nędkanych najróżniejszymi chorobami.

Szlachetne zdrowie. Nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz... pisał już kilkaset lat temu Jan Kochanowski. I doskonale wiedział, jak głęboką prawdę zawarł w kilku zaledwie słowach. Warto wrócić do tego wiersza, gdzie zdrowie porównane jest do klejnotu, czegoś najdroższego. Mówimy: "zdrowie najważniejsze", zaklinamy rzeczywistość: "żebyśmy tylko zdrowi byli". A przecież nikt nam nie obiecał, że tak będzie zawsze. Choroba ma najróżniejsze oblicza. Czasem towarzyszy człowiekowi w całej jego wędrówce przez życie, niekiedy zaskakuje, atakując znienacka, bywa dokuczliwa, groźna, przewlekła.

Stan zdrowia doceniamy dopiero w obliczu choroby. Na zasadzie kontrastu widzimy wyraźnie, co straciliśmy. Niekiedy bezpowrotnie, czasem chwilowo.

Myślę, że właśnie temu służy chorowanie. Żeby nauczyć się cenić rzeczy niedostrzegane i niedoceniane, gdy człowiek jest zdrowy. Żeby umieć zobaczyć dobro tam, gdzie normalnie trudno je dostrzec.

Pacjent – słowo to zawsze kojarzy mi się z angielskim "patient" – cierpliwość. Otóż to. Pacjent, osoba chora musi być cierpliwy, musi uzbroić się w cierpliwość. Uzbroić, bo to jest broń na chorobę. Cierpliwe jej znoszenie ułatwia bycie w tym stanie dyskomfortu, pomaga zrozumieć ograniczenia, jakie niesie ze sobą choroba, znieść ból, samotność, strach i to przytłaczające poczucie, że coś zostało mi odebrane. Bo tak właśnie jest – choroba zabiera: siły, możliwości, nadzieję, uśmiech, urodę, wygodę. W świecie, gdzie szczególny nacisk kładziony jest na własny komfort, a życie ma dostarczać tylko czysto hedonistycznych doznań, choroba jest czymś nie do przyjęcia. Próbujemy wyrugować ją z naszego życia poprzez eutanazję, wmawiając światu, że mamy prawo decydować, do jakiego momentu CHCEMY chorować. Jakby o tym można było bezkarnie decydować. Pozwala się nawet na użycie tego narzędzia przez dzieci. Albo, co gorsza, daje się je rodzicom, aby zdecydowali za dzieci. Chcemy decydować, kto ma prawo żyć, a kto jest już zbyt chory, żeby POZWOLIĆ mu żyć. Bo można NIE POZWOLIĆ. I NAKAZAĆ sądownie odłączenie od aparatury podtrzymującej życie osoby, która "nie rokuje". Może generuje koszty, zajmuje łóżko szpitalne, staje się kłopotem dla rodziny... a może się obudzi!

Choroba jest elementem składowym życia – tak, jak narodziny, dorastanie, dorosłość i umieranie. Oczywiście medycyna postępuje po to, aby zabierać pole do popisu chorobie. Powstają nowe terapie, wynajdywane są nowe leki, szczepionki, kuracje, technologie medyczne. Rzesze naukowców, lekarzy poświęca swoje życie, aby poprawić jakość naszego. I to cudownie. Ale choroby nie znikną. A więc nie znikną

też z naszego otoczenia chorzy. Dalej będą potrzebowali ciepła, zainteresowania, pomocy, empatii. To nasza rola jako uczniów Pana Jezusa. On uzdrawiał, miał taką moc. A my mamy moc pomagania, współodczuwnia, bycia blisko, zaangażowania. Mamy taką moc. Żeby tylko chcieć z niej skorzystać. 

Joanna Lorańczyk-Czader

Artykuły z Gazetki Parafialnej

Msze św.

W tygodniu: 7.00 i 18.00
W niedziele i święta: 7.00, 10.30, 12.00, 18.00, w kaplicy w Nałężu: 9.00

Msze św. w lipcu i sierpniu

Poniedziałek, wtorek, środa: 7.00
Czwartek, piątek, sobota: 18.00

SPOWIEDŹ ŚWIĘTA

codziennie przed Mszą św.
I czwartek m-ca od 16.30
I piątek m-ca od 16.00

ODWIEDZINY CHORYCH

w ostatnią sobotę miesiąca od 8.30

KANCELARIA PARAFIALNA

Poniedziałek i piątek: 8.00 - 9.00
Środa i czwartek: 16.00 - 17.00
W uroczystości i święta nieczynna

KANCELARIA W LIPCU I SIERPNIU

Poniedziałek po Mszy o godz. 7.00
Piątek po Mszy o godz. 18.00

PORADNIA RODZINNA

II i IV poniedziałek miesiąca: 17.00-18.00
tel. 600 722 631

NABOŻEŃSTWA

w tygodniu i w niedziele: 17.30

RORATY

od poniedziałku do piątku: 6.00, 18.00
w sobotę: 9.00

DROGA KRZYŻOWA

dla dzieci: czwartek 17.15
dla dorosłych i młodzieży: piątek 17.15

GORZKIE ŻALE

z kazaniem pasyjnym: niedziela 17.15

ODPUSTY W PARAFII

w kościele: niedziela Trójcy Świętej
w Nałężu: niedziela po wspomnieniu Św. Jana Nepomucena

Odwiedza nas 139 gości