Transmisję na żywo z naszego kościoła można obejrzeć TUTAJ.

Transmitujemy w niedzielę Msze św. o g. 7.00, 10.30, 12.00 i 18.00,
a w tygodniu Msze św. o g. 18.00.
Nie zapomnijcie włączyć głosu :)

KANCELARIA W LIPCU I SIERPNIU

Poniedziałek po Mszy o godz. 7.00 Piątek po Mszy o godz. 18.00


Jak dobrze się modlić???

Czym żyjemy w parafii?

Elżbietanki

Siostry

zapraszają

więcej

I Komunia Św.

I Komunia Św.

czekamy na dalsze zdjęcia

galeria zdjęć

adoracja

W czasie wakacji

nie ma adoracji

w naszym kościele

Ponieważ wielu Parafian pyta o możliwość wsparcia materialnego naszej Wspólnoty Parafialnej, w sytuacji gdy nie można tego zrobić uczestnicząc w niedzielnej Mszy Świętej, przypominamy numer konta naszej parafii:
Bank Spółdzielczy Jasienica
14 8117 0003 0009 6449 2000 0010
Wszystkie wpłaty przeznaczone będą na bieżące utrzymanie kościoła i parafii.
Serdeczne Bóg zapłać za każdą ofiarę!
Wasz proboszcz Ks. Stanisław Filapek ze Współpracownikami

Ostatnio zmarli:

† TADEUSZ WENCEL - pogrzeb - 08 sierpnia g. 10.00
† ANTONI LEWANDOWSKI - pogrzeb - 06 sierpnia g. 11.00
† JÓZEF SABO - pogrzeb - 31 lipca g. 11.00

Puste kościoły, puste konfesjonały, puste ulice, szkoły i skwery, na nawet lasy puste… Tylko ludzi w sklepach trochę jak dawniej. Taką rzeczywistość zgotował nam COVID-19. Z dnia na dzień, z godziny na godzinę, coraz bardziej odcinał nas od tego, do czego byliśmy przez lata przyzwyczajeni i na co do tej pory nie zwracaliśmy nawet uwagi. W wielu przypadkach strach paraliżował naszą codzienność i prowokował do stawiania sobie pytań o sens tego, cośmy do tej pory robili i co tak pieczołowicie przez lata budowaliśmy. To co się z nami stało w sferze duchowej, moglibyśmy porównać do pacjenta, któremu przydarzył się wylew krwi do mózgu i stracił przytomność. Odcięci od źródła, zamknięci w czterech ścianach własnej egzystencji, czekaliśmy na cud. Zamiast życia duchowego opartego na sakramentach, zostaliśmy podłączeni do respiratorów duchowej komunii i żalu doskonałego, które podtrzymywały nas przy życiu i nie pozwalały duchowo umrzeć.

Wszyscy, którym zależało na naszej duszy, uwijali się podając, coraz to nowsze i ciekawsze duchowe leki. Limit 5 osób w kościele, rekolekcje on-line, wirtualne drogi krzyżowe, internetowe gorzkie żale z kazaniami pasyjnymi – wszystko po to, aby utrzymać nas przy życiu. Pierwsze oznaki możliwości powrotu do zdrowia pojawiły się, gdy ustalono limit 1 osoby na 15 m2 powierzchni kościoła, a następnie 1 osoby na 10 m2 . Przywrócenie prawie wszystkich funkcji życiowych nastąpiło dopiero 30 maja, od kiedy można bez limitów i ograniczeń uczestniczyć w świętych sakramentach. Niestety w wielu przypadkach, po tak ciężkim doświadczeniu, proces dochodzenia do pełni sił duchowych wymaga od nas poddania się rehabilitacji – czasami bardzo długiej. Niektórzy z nas po wybudzeniu ze śpiączki i odzyskaniu świadomości, stają od razu na równe nogi i wracają do normalnego życia duchowego. Inni potrzebują czasu i pomocy, aby po pierwsze uwierzyć w to, że się da, a po drugie przełamać strach przed zrobieniem pierwszego kroku. Za każdym jednak razem, powrót do pełni sił, wymaga od nas podjęcia decyzji oraz przyjęcia trudu.

Być może wielu z nas, zdolnych już do chodzenia, tak przyzwyczaiło się do leżenia na łożu apatii i zobojętnienia, że wydaje im się, że wystarczające jest patrzenie w ekrany telewizorów, komputerów i smartfonów, i nic nie robienie. Być może również, wielu z nas nadal uważa, że karmienie ducha przez rurkę komunii duchowej i oddychanie przez respirator medialnych transmisji, były i nadal są wystarczającymi środkami do tego, żeby w pełni żyć. Musimy jednak uświadomić sobie, że pozostawanie w takim stanie duchowej wegetacji, nieuchronnie prowadzi do powolnego obumierania i śmierci duchowej. Powinniśmy pamiętać, że niezależnie od tego, jaki był nasz stan po wylewie, aby powrócić do pełni sił, a nawet stać się silniejszym, każdy z nas musi przejść rehabilitację.

Pierwszym i podstawowym ćwiczeniem duchowym, umożliwiającym powrót do normalności jest spowiedź święta. Dzięki niej pozbędziemy się toksyn, wirusów oraz złogów, które zaległy w naszych duszach, a które bardzo często prowadzą do poważnych schorzeń duszy. W całym procesie rehabilitacji, kluczowe jest również prawidłowe odżywianie naszego ducha. Podstawowym i najważniejszym dla duszy pokarmem, jest Ciało i Krew Jezusa. Bez Niego nie tylko nie osiągniemy w pełni zdrowia, ale popadniemy w nowe choroby i doprowadzimy się ostatecznie do śmierci duchowej. Kiedy już uda się nam stanąć na nogi, aby dojść do pełni sił, musimy pamiętać również o tym, że nierozłącznym elementem rehabilitacji jest konieczność zmiany nawyków naszego dotychczasowego życia i odżywiania. Musimy mieć także świadomość tego, że jest to proces ciągły, na lata, na całe nasze życie. Należy karmić naszą duszę wyłącznie tym, co sprawdzone, zdrowe i dobre. Powinniśmy czerpać tylko ze źródła Prawdy objawionej i przyjmować tylko taką naukę, która nie jest sztucznie przetworzona i zmodyfikowana. Proponowany mam przez jedynego i prawdziwego Rehabilitanta program, właśnie taki jest – dobry i skuteczny. Rozpisany w cyklu rocznym, przewiduje bardzo zróżnicowaną i zdrową dietę oraz bezpieczne ćwiczenia duchowe.

Aktualnie w czerwcu nasz Rehabilitant proponuje, abyśmy zadbali o nasze serducho. Podczas nabożeństw czerwcowych możemy umocnić nasze serca i upodobnić je do Serca Jezusowego. W lipcu proponuje, abyśmy poprzez nabożeństwo do Krwi Chrystusa wpompowali do naszego krwiobiegu więcej miłości i miłosierdzia (odmawiając np. litanię do Krwi Chrystusa). W sierpniu zaprasza nas na długie spacery pielgrzymkowe do sanktuariów maryjnych. Wrzesień natomiast, to najlepszy czas na rozpoczęcie wzmożonej aktywności fizycznej i duchowej w działających przy naszej parafii wspólnotach. Październik poprzez nabożeństwa różańcowe, idealnie nadaje się do nabrania tężyzny duchowej, a w listopadzie i grudniu możemy nawet wziąć udział w maratonie roratnim. W czasie całego okresu naszej rehabilitacji, aby zrzucić zbędny balast grzesznych przyzwyczajeń i złych nawyków, przewidziany jest również czas pokuty, postu i wyrzeczeń. W celu urozmaicenia naszej rehabilitacji, w ciągu całego roku przewidzianych jest wiele świąt i uroczystości, które wieńczą poszczególne etapy naszej pracy nad sobą.

Każdemu z nas potrzebna jest rehabilitacja, niezależnie od tego czy i kiedy wyszliśmy z duchowej kwarantanny. Być może niektórzy z nas nadal w niej tkwią, bojąc się zrobić pierwszy krok w kierunku powrotu do normalności. Niewątpliwie, za każdym jednak razem, kiedy podejmujemy trud powstania i powrotu do Pana, towarzyszy nam lęk i obawa, jak będzie i czy damy radę. Powinniśmy jednak mieć świadomość, że jeśli nie zrobimy pierwszego kroku i nie damy się chwycić za rękę naszemu Rehabilitantowi, to na pewno grozi nam kalectwo i śmierć duchowa. Chcesz żyć? To wstań!!!

Józef Heczko

 

 

Artykuły z Gazetki Parafialnej
Właśnie rozpoczynamy wakacje...
Jutro i w następną niedzielę...
Puste kościoły, puste konfesjonały...
W teodycei chrześc. opieka...
Ten Wielki Post jest dla nas szczególny…
Rzadko zastanawiamy się, jak...

Msze św.

W tygodniu: 7.00 i 18.00
W niedziele i święta: 7.00, 10.30, 12.00, 18.00, w kaplicy w Nałężu: 9.00

Msze św. w lipcu i sierpniu

Poniedziałek, wtorek, środa: 7.00
Czwartek, piątek, sobota: 18.00

SPOWIEDŹ ŚWIĘTA

codziennie przed Mszą św.
I czwartek m-ca od 16.30
I piątek m-ca od 16.00

ODWIEDZINY CHORYCH

w ostatnią sobotę miesiąca od 8.30

KANCELARIA PARAFIALNA

Poniedziałek i piątek: 8.00 - 9.00
Środa i czwartek: 16.00 - 17.00
W uroczystości i święta nieczynna

KANCELARIA W LIPCU I SIERPNIU

Poniedziałek po Mszy o godz. 7.00
Piątek po Mszy o godz. 18.00

PORADNIA RODZINNA

II i IV poniedziałek miesiąca: 17.00-18.00
tel. 600 722 631

NABOŻEŃSTWA

w tygodniu i w niedziele: 17.30

RORATY

od poniedziałku do piątku: 18.00
w sobotę: 9.00

DROGA KRZYŻOWA

dla dzieci: czwartek 17.15
dla dorosłych i młodzieży: piątek 17.15

GORZKIE ŻALE

z kazaniem pasyjnym: niedziela 17.15

ODPUSTY W PARAFII

w kościele: niedziela Trójcy Świętej
w Nałężu: niedziela po wspomnieniu Św. Jana Nepomucena

Odwiedza nas 51 gości