Czym żyjemy w parafii

film

Zapraszamy

na film

więcej

dozynki

Dziękczynienie za plony

Dożynki 2018 - zdjęcia

więcej

szkola

Szkoła Wiary

zaprasza na spotkanie

więcej

co sądzisz o Mszy św., a ja ci powiem, kim jesteś (Robert Mäder)

Za kilka dni będziemy uczestniczyć w liturgii Wielkiego Czwartku, Piątku, Soboty oraz Niedzieli Zmartwychwstania. Które to już Triduum Paschalne z naszym udziałem?! Być może po raz kolejny będziemy w czasie Mszy św. w Wielki Czwartek przekładać ciężar ciała z nogi na nogę, a w Wielki Piątek z sentymentem, tkliwością i wzruszeniem adorować Krzyż oraz z rozrzewnieniem spoglądać na figurę Jezusa w Bożym Grobie (?!). Potem nastanie upragnione „śniadanko wielkanocne”, „lany poniedziałek” i...... powrót do szarej rzeczywistości. Może ktoś zapytać: a co w tym złego, przecież to nie pierwsze i nie ostatnie święta? Poza tym zawsze jest tak samo..., mówi się przecież: święta, święta i po świętach! Czy można cały rok świętować pamiątkę wydarzeń, które miały miejsce ponad dwa tysiące lat temu?! Było – minęło!

Co prawda, o ile użyte stwierdzenie „było”, odnośnie chronologii wydarzeń historycznych jest jak najbardziej na miejscu, o tyle używanie słów „było” oraz „minęło” w kontekście osoby Jezusa oraz istoty Wielkiego Czwartku, Piątku a także Niedzieli Zmartwychwstania jest kłamstwem i totalną porażką. Jeśli w ten sposób będziemy podchodzić do Triduum Paschalnego, to znaczy, że nic nie zrozumiemy z tego, co miało miejsce dwa tysiące lat temu i co dzieje się także dzisiaj, na naszych oczach i przy naszym udziale.

Jeżeli natomiast chcemy przeżyć zbliżające się Święta inaczej niż zwykle, powinniśmy poszukać odpowiedzi na następujące pytania: co łączy ze sobą te Wielkie Wydarzenia oraz co znaczy „nie minęło”?

Po pierwsze, Wydarzenia te obejmują cały czas – przeszły, teraźniejszy i przyszły. Po drugie, to co miało miejsce dwa tysiące lat temu, uobecnia się także dzisiaj w konkretnym miejscu i czasie, wykraczając jednocześnie poza ich granice. I rzecz kluczowa – odpowiedź na pytanie, co łączy ze sobą Wydarzenia Triduum Paschalnego? Otóż Ostatnia Wieczerza, Ofiara na Krzyżu oraz Niedziela Zmartwychwstania złączone są w jedną całość w czasie i miejscu sprawowania Mszy św.  Wśród wielu różnorodnych określeń Mszy św. (Wieczerza Pańska, Łamanie Chleba, Pamiątka Śmierci i Zmartwychwstania Pana, Zgromadzenie Eucharystyczne, Misterium Paschalne....), występuje jedno, które powinno mieć dla nas fundamentalne znaczenie. Wielość nazw, jakimi jest określana Msza św., wyraża niewyczerpane bogactwo Liturgii i uwypukla za każdym razem pewien jej aspekt. Jednak podstawowym określeniem, które oddaje istotę (naturę) Mszy św., jest OFIARA. Msza św. zawsze była, jest i będzie Ofiarą! Odkrycie istoty (natury) Mszy św., pozwoli nam nie tylko lepiej, tzn. świadomiej, przeżywać wydarzenia Triduum Paschalnego, ale pomoże nam również dzisiaj, właściwie uczestniczyć w tej Świętej i Boskiej Liturgii.

W Wielki Czwartek, podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus ustanowił Ofiarę Krzyżową sakramentem – tym samym sakramentem, w którym uczestniczymy także w każdą niedzielę. Tak jak w każdej Mszy św.  następuje uobecnienie Ofiary na Krzyżu, tak samo było podczas Ostatniej Wieczerzy, kiedy miała miejsce antycypacja, czyli uobecnienie przyszłej Ofiary, którą złożył Jezus na Golgocie. Ofiara Eucharystyczna (Msza św.) oraz Ofiara na Krzyżu są tożsame, jeśli chodzi o dary ofiarne i właściwego Kapłana – Ofiarnika tj. Chrystusa, natomiast różne ze względu na rodzaj i sposób ofiarowania. I tak jak na Krzyżu dokonała się krwawa Ofiara Jezusa – raz jeden dla odkupienia wszystkich grzeszników, tak w czasie Mszy św. Chrystus składa siebie w ofierze poprzez przeistoczenie chleba i wina w Swoje Ciało i Krew. Msza św. jest zatem bezkrwawą Ofiarą Jezusa, ale tożsamą w swej istocie z Ofiarą na Krzyżu, m.in. poprzez tę samą osobę Kapłana (Chrystus jest składającym Ofiarę) oraz te same dary ofiarne (Chrystus, Jego Ciało i Krew). We Mszy św. zmienia się tylko zewnętrzny wyraz samego ofiarowania: Na Kalwarii jest nim Męka i Śmierć Jezusa, podczas gdy we Mszy św. wyrazem ofiarowania jest sakramentalne, bezbolesne przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Pana. Msza św. nie jest także zwykłą pamiątką ofiary, rozumianej jako wspomnienie rzeczy przeszłej – „byłej”! Wypowiadane podczas Ostatniej Wieczerzy oraz w czasie każdej Mszy św. słowa: „To czyńcie na moją pamiątkę”, należy rozumieć, jako uobecnienie samego wydarzenia. Jezusa wzywa nas zatem, abyśmy na pamiątkę Ofiary Krzyżowej uobecniali Jego Ofiarę w czasie każdej Mszy św. Rodzi się zatem pytanie: skoro Kapłanem i Ofiarą jest Jezus, to jaką rolę podczas sprawowania Mszy św. pełnią współcześni kapłani? – Każdy kapłan, na mocy udzielonych mu święceń kapłańskich jest niejako „narzędziem” Chrystusa – Najwyższego i Wiekuistego Kapłana. Podczas każdej Mszy św. Chrystus ofiarowuje się w taki sam sposób, jak to uczynił na Kalwarii, z tym zastrzeżeniem, że obecnie dokonuje tego poprzez kapłana, który działa in persona Christii (w osobie Chrystusa). Dlatego podczas sprawowania sakramentów (szczególnie podczas Mszy św. oraz w Sakramencie Pokuty) kapłan wypowiada słowa Jezusa w pierwszej osobie liczby pojedynczej: „TO JEST BOWIEM CIAŁO MOJE...”, „TO JEST BOWIEM KIELICH KRWI MOJEJ...”, „Ja odpuszczam Tobie grzechy...”.

Podobnie jak złożona w Wielki Piątek Ofiara na Krzyżu, bez Niedzieli Zmartwychwstania, byłaby bezsensowym aktem okrucieństwa, tak samo Ofiara Mszy św. bez zmartwychwstania byłaby pustym i nic nie znaczącym obrzędem. Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, jak powiada św. Paweł, próżna by była nasza wiara. Dla lepszego zrozumienia jedności czasu i przestrzeni, które zawarte są w każdej Mszy św. oraz wydarzeniach Triduum Paschalnego, należy pamiętać, że Bóg jest nieograniczony czasem i przestrzenią. Dla Niego nie ma przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości – zawsze jest Tu i Teraz. Dlatego to, co dla nas wydaje się odrębnymi wydarzeniami, umieszczonymi w konkretnym czasie, dla Boga jest jednym Aktem Odkupienia, dokonywanym dla naszego zbawienia także podczas każdej Mszy św! Stąd też owoce Ofiary Mszy św., Wielkiego Czwartku i Wielkiego Piątku oraz Niedzieli Zmartwychwstania obejmują wszystkich ludzi, wszystkich czasów – od początku stworzenia, aż do skończenia świata.

Życzę sobie i Wam wszystkim, aby udział w świętych obrzędach Misterium Paschalnego, zmieniał na właściwe nasze spojrzenie na Mszę św., – jej obrzędy i znaczenie.

Józef Heczko

Artykuły z Gazetki Parafialnej
Zacznę może od końca, czyli...
Kilka dni temu, 1 października...
Różaniec: modlitwa dewotów, nuda, monotonia...
Święty Stanisław Kostka urodził się w grudniu...
Mieszkańcy Jaworza, znają ją...

Msze św.

W tygodniu: 7.00 i 18.00
W niedziele i święta: 7.00, 10.30, 12.00, 18.00, w kaplicy w Nałężu: 9.00

Msze św. w lipcu i sierpniu

Poniedziałek, wtorek, środa: 7.00
Czwartek, piątek, sobota: 18.00

SPOWIEDŹ ŚWIĘTA

codziennie przed Mszą św.
I czwartek m-ca od 16.30
I piątek m-ca od 16.00

ODWIEDZINY CHORYCH

w ostatnią sobotę miesiąca od 8.30

KANCELARIA PARAFIALNA

Poniedziałek i piątek: 8.00 - 9.00
Środa i czwartek: 16.00 - 17.00
W uroczystości i święta nieczynna

KANCELARIA W LIPCU I SIERPNIU

Poniedziałek po Mszy o godz. 7.00
Piątek po Mszy o godz. 18.00

PORADNIA RODZINNA

II i IV środa miesiąca: 17.00-18.00
tel. 600 722 631

NABOŻEŃSTWA

w tygodniu i w niedziele: 17.30

RORATY

od poniedziałku do piątku: 18.00
w sobotę: 9.00

DROGA KRZYŻOWA

dla dzieci: czwartek 17.15
dla dorosłych i młodzieży: piątek 17.15

GORZKIE ŻALE

z kazaniem pasyjnym: niedziela 17.15

ODPUSTY W PARAFII

w kościele: niedziela Trójcy Świętej
w Nałężu: niedziela po wspomnieniu Św. Jana Nepomucena

Odwiedza nas 88 gości